Archiwum miesięczne: Kwiecień 2015

W końcu jest! Długo oczekiwany, najnowszy album tradycyjny, który wprowadzamy do naszej oferty. Jesteśmy w nim absolutnie zakochani. Jest ogromny (33 x 33 cm), ciężki (około 4 kilogramów), minimalistyczny i wykonany na najwyższym introligatorskim poziomie. Długo poszukiwaliśmy alternatywy dla jego skórzanego brata i dajemy Wam opcję, której nie powstydzicie się przed żadnym znajomym.

Jego inne cechy:
– piękne płótna w przeróżnych kolorach do wyboru
– etui, które poza zjawiskowym wyglądem będzie skutecznie chroniło go przed kurzem i zniszczeniem
– organiczny design idealny na śluby w stylu boho, vintage, retro
– 100% ręczna robota, szyty, wykończony przekładkami w kolorze czarnym lub białym

IMG_3111IMG_3114(więcej…)

  1. Magdalena napisał(a):
    Witam,
    jaka jest cena tego albumu i czas oczekiwania?
    Pozdrawiam,
    Magdalena Szumiec
    16 czerwca 2016  13:07
    Odpowiedz
    • Bajkowe Śluby napisał(a):
      Album dostają nasze Pary do swoich zdjęć ślubnych. Nie prowadzimy sprzedaży albumów.
      Pozdrawiamy!
      16 czerwca 2016  23:41
      Odpowiedz

Poznajcie Annę i Kubę, dwójkę niezwykłych architektów z pasją i miłością do dobrego designu. Ich sesja narzeczeńska odbyła się w zaprojektowanych przez nich wnętrzach, które totalnie nas zachwyciły (zwróćcie uwagę na drewniane ściany i musztardową kanapę!). Przez cały czas towarzyszył nam piękny, czarny kot, który z początku nieufny później dał sobie zrobić kilka rewelacyjnych portretów. Ta Para ujęła nas niezwykłymi opowieściami o swojej pasji, od razu załapaliśmy świetny kontakt. Nikt nigdy nie opowiadał nam o domach i wnętrzarskich rozwiązaniach z taką energią. Tym bardziej zadziwił nas ostateczny wygląd sesji, który wskazuje na niezwykły spokój i opanowanie modeli. W rzeczywistości nie mogliśmy przestać rozmawiać i śmiać się, a Kuba mówi chyba nawet więcej od Karoliny z Bajkowych, co rzadko się zdarza ;).

 

001_A_K_narzeczenska002_A_K_narzeczenska(więcej…)

  1. Marysia napisał(a):
    Najpiękniejsza sesja narzeczeńska jaką widziałam. Naturalna, przepełniona uczuciem i kot
    21 kwietnia 2015  08:28
    Odpowiedz