Archiwum miesięczne: Sierpień 2015

O tym ślubie moglibyśmy pisać i pisać.. Kasia i Piotrek to dwójka niezwykłych, artystycznych dusz. Najważniejsi są dla nich są przyjaciele, rodzina oraz przedmioty z historią. Cały ślub był DIY, na działce przyjaciółki Pary. Od rana dziewczyny układały kwiaty a chłopaki przygotowywali namioty, sałatki i mięso na grilla. Kasia to niezwykle utalentowana graficzka, (właściwie nie ma dla niej chyba dziedziny, w której by sobie nie poradziła) papeteria, plan stołów, genialne drogowskazy, florystyka, część ciast, opaska na włosy, pudełko na obrączki oraz wiele innych to jej dzieło. Wszystko było tak piękne i spójne, jakby wyszło spod ręki dekoratorów. Nie można zapomnieć o wkładzie Mamy, która upiekła ciasteczka z kandyzowanymi fiołkami i przepiękny naked cake, a przepyszne nalewki jej autorstwa (morelowa!) zastąpiły tradycyjne alkohole. To był kolejny ślub, na którym poczuliśmy się, jakbyśmy przyszli do swoich znajomych. Siedząc przy wspólnym stole i popijając lemoniadę rabarbarową poznawaliśmy przyjaciół Kasi i Piotrka a zdjęcia robiły się same..
Zwykły album do nich nie pasował, dlatego też na pierwszej stronie znalazł się cytat live long and prosper, w końcu ich pies wabi się Worf ;). A żeby nie było tak idealnie to.. ślub przesunął się o pół godziny przez bukiet, który trzeba było ułożyć. Kasiu, Piotrku, dziękujemy za ten dzień.
Wybaczcie ilość zdjęć detali ale nie można było ich nie pokazać :).

Zapraszamy też na bloga Kasi: http://antilight-craft.blogspot.com/

001_K_P(więcej…)

  1. Voyteck napisał(a):
    super, piekne zdjecia!
    31 sierpnia 2015  20:59
    Odpowiedz
  2. marysza napisał(a):
    Niesamowity slub! Az sie lezka w oku kreci. Jedno zdjecie piekniejsze od drugiego, napatrzec sie nie moge
    31 sierpnia 2015  21:31
    Odpowiedz
  3. Beta napisał(a):
    piękne!!!!śluby w plenerze to u nas rzadkość i jeszcze w takim stylu!! ♥
    1 września 2015  05:35
    Odpowiedz
  4. ania napisał(a):
    mimo, że nie znam Pary Młodej to muszę przyznać, że się wzruszyłam przepiękne zdjęcia i dekoracje!
    1 września 2015  06:39
    Odpowiedz
  5. Danuta/boliviainmyeyes napisał(a):
    Ja chyba podsune wasza strone moim rodzicom, zeby zobaczyli, ze mozna inaczej:) Cudowny klimat!
    1 września 2015  09:20
    Odpowiedz
    • Bajkowe Śluby napisał(a):
      Śmiało! Oczywiście, że można a nawet trzeba :). W końcu to Wasz dzień i to Wy macie być szczęśliwi.
      1 września 2015  17:45
      Odpowiedz
  6. Anna napisał(a):
    Wdzięk, lekkość, uroda, bajkowy klimat. P I Ę K N I E !!! Tego samego życzę Młodym na całe życie.
    31 sierpnia 2017  16:59
    Odpowiedz

Dziś będzie krótko i na temat – zapraszamy Was do obejrzenia sesji plenerowej Asi i Łukasza. Ach, jaka to jest Para :).

florystyka: INNA studio
tabliczki Bride & Groom: Ilustratyw
suknia: Rosa Clara

001_A_L
002_A_L(więcej…)

Czasem bywa i tak, że nie wiemy, czego się spodziewać.. a już w najśmielszych snach nie spodziewamy się TAK zjawiskowej Panny Młodej, TAK przystojnego Pana Młodego i TAK epickiej sali. Nie boimy się użyć tego słowa, bo nie da się inaczej określić światła, zespołu i energii, która skumulowała się na tym weselu. Nigdy nie zapomnimy pierwszego tańca Asi i Łukasza (a mówili, że nie potrafią tańczyć i mają nadzieję, że nikt nie będzie na nich patrzył :D). Było genialnie, wspaniale, koncertowo (tak, momentami czuliśmy się jak na koncercie, Terytoria wiedzą jak porwać za sobą tłumy).
Tutaj nie potrzeba więcej słów – zapraszamy do oglądania.

suknia: Rosa Clara
buty: Prima Moda
wesele: Hotel Tumski
zespół: Terytoria

001_A_Ł
002_A_Ł(więcej…)

  1. Maciej Bogaczyk napisał(a):
    fajny, elegancki zestaw ... bardzo przypadł mi do gustu . Gratuluję!
    5 sierpnia 2015  21:30
    Odpowiedz
  2. Kluska napisał(a):
    O mamo! Nie mogę się napatrzeć. Urocze ujęcia z tym wejciem przyszłego Pana Młodego i jego zachwyt przyszłą żoną. Chwyciło mnie za serce ;). Zresztą cały reportaż - cudo! I podziwiam piękny usmiech Panny Młodej i pani swiadek. Piękne kobiety!
    8 sierpnia 2015  05:27
    Odpowiedz
  3. Anna napisał(a):
    Piękny reportaż. Strasznie miło się ogląda
    26 sierpnia 2015  12:38
    Odpowiedz