Są takie Pary, które postanawiają zaufać nam bezgranicznie jeśli chodzi o plener i naszą wizję, nawet, jeśli pada deszcz, wieje wiatr, a za oknem jest jakieś 10 stopni. Wspinają się kilkanaście minut, niosąc na plecach swoje ślubne stroje i z uśmiechem idą w błocie ku nieznanemu. Ba, do tego pozują w nieznośnej temperaturze i skaczą po kamieniach ufając, że warto. Ilka i Lech to jedna z takich Par – znacie ich już z poprzedniego wpisu z rewelacyjnym ślubem (do zobaczenia tutaj). Nigdy nie zapomnimy inspirujących rozmów, poszukiwania jedzenia w nocy i herbaty z rumem w Samotni ;).
Dzisiaj chcieliśmy pokazać Wam ich dwudniową sesję. Uczucie łączące tę dwójkę widać w każdym jednym kadrze, a zdjęcia z nimi robią się same. Sami zobaczcie.

ilis_p-1ilis_p-3ilis_p-2ilis_p-4ilis_p-5ilis_p-7ilis_p-9ailis_p-8ilis_p-10ilis_p-12ilis_p-13ilis_p-14ilis_p-16ilis_p-15ilis_p-17ilis_p-18ilis_p-19ilis_p-20ilis_p-21ilis_p-22ilis_p-25ilis_p_24ailis_p-26ilis_p-27ilis_p-28ilis_p-29ilis_p-30ilis_p_32ilis_p-33ilis_p-35ilis_133ilis_p_37ilis_133ilis_p-38ilis_p-39ilis_p-44ilis_p-43ilis_p-40ilis_p-41ilis_p-42ilis_p-46ilis_p-47ilis_p-48ilis_p-49ilis_p-45ilis_p-50ilis_p-51ilis_p-52ilis_p-53ilis_p-54ilis_p-55ilis_p-56ilis_p-57ilis_p-58ilis_p-59ilis_p-60ilis_p-61ilis_p-62ilis_p-66ilis_p-67ilis_p-63ilis_p-64ilis_p-65ilis_p-68ilis_p-69ilis_p-70ilis_p-71ilis_p-72ilis_p-73ilis_p-74ilis_p-75ilis_p-76ilis_p-77ilis_p-87ilis_p-88ilis_p-78ilis_p-79ilis_p-80ilis_p-82ilis_p-83ilis_p-84ilis_p-86ilis_p-85

Tak wyglądało to od kuchni:

ilis_p-91ilis_p-92ilis_p-93ilis_p-95ilis_p-96