Archiwum miesięczne: Listopad 2017

Suknie ślubne, w studio, w samym środku sezonu? Czemu nie!

Pewnego dnia dostaliśmy na Instagramie nieśmiałą wiadomość od Ani Ochockiej, że ona też chciałaby taką sesję swoich sukni ślubnych. Odpisaliśmy natychmiast, że przecież nic nie stoi na przeszkodzie, zwłaszcza, że mamy doświadczenie w sesjach modowych (od takiej fotografii zaczynała Karolina). Od słowa do słowa, od rozmowy do rozmowy uszyła się ich obłędna kolekcja 2018. Kiedy tylko zobaczyliśmy modele wiedzieliśmy, że pozować musi Wero. Jest dla nas uosobieniem kobiecości, grunge’u i stylu new romantic, który zainspirował dziewczyny w tym sezonie. Miało być inaczej – minimalistycznie, ale romantycznie; kobieco, a jednocześnie surowo.

Wizja kiełkowała nam w głowach kilkanaście dni, żeby w końcu po kilku spotkaniach i burzy mózgów objawić się w pełnej krasie. Bez wymuskanych loków, kilogramów cekinów (no, poza obłędnymi, brokatowymi butami, których nigdy dość) i stosu biżuterii. Zainspirowały nas za to żywe kwiaty – swoją formą, kolorem, pięknem. Kiedy tylko zobaczyliśmy kompozycje od dziewczyn z Inna Studio, wiedzieliśmy, że to będzie niezwykła sesja. Później było już tylko lepiej. Elementy pasowały do siebie jak ogromna układanka. Materiały do faktury i koloru ścian, Wero do ulubionych modeli Ani i Olgi, światło do naszego zamysłu. Jesteśmy dumni z tego, że takie suknie ślubne powstały w Polsce. Uważamy, że nie odbiegają absolutnie niczym od tych pokazywanych przez zagranicznych projektantów. Tak wiele zmieniło się w naszym kraju przez ostatnie kilka lat. Cieszymy się, że możemy być tego świadkami.

suknie ślubne: Ochocka Atelier
modelka: Weronika Wi
florystyka: Inna Studio
wizaż: Kinga Włodarczyk
włosy: Zaczarowane Warkocze
ozdoby do włosów: Capilli

(więcej…)

  1. Mała Mi napisał(a):
    Aż się chce przymierzyć wszystkie! Pójść do ołtarza w jednej, w drugiej tańczyć pierwszy taniec, w trzeciej szaleć na parkiecie, a w reszcie robić inne ślubne rzeczy!!! Są piękne!! Bajkowe! Znacie się na rzeczy!!😍
    18 listopada 2017  21:14
    Odpowiedz
  2. Piotr napisał(a):
    Robi wrażenie! Świetnie jak zawsze!
    3 lutego 2018  20:55
    Odpowiedz

Wyobraźcie sobie miejsce, które inspiruje każdą deską, krzesłem i płytką. Wyobraźcie sobie jeszcze bardziej inspirujących ludzi – starszych, młodszych, muzyków, grafików, barberów – przezdolne osobniki. Dołóżcie też mocne rodzinne więzi, morze miłości i brak zadęcia. Acha, i najważniejsze – trochę Wesa Andersona.
To był jeden z tych ślubów, na które czekaliśmy jak na dobry koncert. Kiedy przyjechaliśmy na miejsce serca waliły nam jak oszalałe. W końcu mieliśmy okazję pracować w Ceglarni (choć byliśmy tam już na sesjach, ale wiadomo – to nie to samo), jednym z najfajniejszych miejsc na śluby w Wielkopolsce.
To nie jest tak, że na ślubie wszystko musi być kupione, idealne i drogie. Kiedy masz wokół siebie tak genialnych przyjaciół i wspierającą Cię rodzinę, do pomocy wystarczą ich dłonie i trochę kreatywności. Od rana w stodole składały się serwetki, wieszały wstążki i układały zbierane przez długi czas tematyczne rekwizyty nawiązujące do ulubionych filmów Wesa Andersona. Tam nie było chyba ani jednej osoby, która nie była zaprzyjaźniona z Monią i Kajem, sytuacja idealna!
Na przystawkę można podać pasztet albo carpaccio z buraka. Można też podać najlepsze na Świecie pączki, robione przez przyjaciółkę w malutkim lokalu na Oleandrów 8 w Warszawie. Można założyć szarą suknię zamiast białej, do ślubu pojechać samochodem z otwartym dachem, wyjść na deszcz nie przejmując się fryzurą i makijażem, zapuścić wąsa i tańczyć do dźwięków harmonijki zamiast Zenka Martyniuka. Zawsze jest wybór.

Nie mogliśmy doczekać się, aż pokażemy Wam ich ślub, realizację totalnie bliską naszym sercom i temu, co nam w duszy gra. Dla takich ludzi warto moknąć, dla takich ludzi warto zarywać noce, dla takich ślubów warto prowadzić ślubną krucjatę w Polsce od ładnych kilku lat. Dziękujemy!

wesele: Ceglarnia / Jarosławki
koordynacja: Pretty Little Weddings
suknia: Rara Avis / Madonna Warszawa
makijaż: Bartek Osowczyk
włosy: Maciej Wróblewski
kwiaty: kuzynka Moni / Kwiaciarnia Pracownia Florystyczna Pasja I Styl
garnitur: Zara Men
samochód: Stylowa Bryka
zespół: Vogue Band

(więcej…)

  1. Kamil napisał(a):
    Przepięknie. Tona emocji!
    15 listopada 2017  17:51
    Odpowiedz
  2. Amelka napisał(a):
    czy dzieci mialy kolorowankę z Parą Młodą?
    15 listopada 2017  18:57
    Odpowiedz
  3. wi i Jas napisał(a):
    wooow wielkie ukłony!!
    15 listopada 2017  19:27
    Odpowiedz
  4. DOMINIKA napisał(a):
    W-S-P-A-N-I-A-Ł-O-Ś-C-I
    15 listopada 2017  19:50
    Odpowiedz
  5. Aga napisał(a):
    Oj tak, majstersztyk. Wesele na najwyższym poziomie
    15 listopada 2017  22:38
    Odpowiedz
  6. Zbyszek napisał(a):
    Dla mnie miazga!!! Ekspresja, miłość, emocje, radość, życie. Cudowna para, cudowne miejsce, cudwne wesele.. gorzej z zdjęciami.. Nie no zdjęcie przepiękne.
    16 listopada 2017  15:42
    Odpowiedz
  7. Paulina K napisał(a):
    o j a a, mega robota! i te dekoracje...
    16 listopada 2017  21:42
    Odpowiedz
  8. Przyszła Panna Młoda napisał(a):
    Te Wasze śluby są rzeczywiście bajkowe!!
    18 listopada 2017  21:16
    Odpowiedz
  9. Marzena napisał(a):
    ogląda się jak najlepszy film! tyle wzruszeń, radości, szczęścia
    23 listopada 2017  12:42
    Odpowiedz
  10. Monika napisał(a):
    Pięknie pokazaliście klimat tego dnia!
    23 listopada 2017  16:44
    Odpowiedz
  11. Ola napisał(a):
    Wspaniały reportaż! I te emocje... Wow!
    27 listopada 2017  09:24
    Odpowiedz