Autorzy: Bajkowe Śluby

Nie ukrywamy, że Netflix i dziwne filmy to integralna część (zapewne nie tylko naszego) życia.  Wszystkie te cygańskie obozy, stranger rzeczy, kolory, Wes Anderson, kostiumy i emocje wchodzą nam dość mocno do głowy.

Siedzą, gromadzą się, a czasem muszą znaleźć ujście. I wtedy znajdujemy genialnych ludzi, którzy rozumieją naszą wizję i przynoszą na sesję buty z kryształową kulką zamiast obcasów (i w dodatku mówią, że to Mamy!), piszą na spontanie (z patrzeniem na ręce) na walizkach (nawet jeśli do góry nogami) i przynoszą kwiaty, którymi nie pogardziłaby Maria Antonina, a na to wszystko szyją nawet wymarzony kombinezon. Dziękujemy cudownym dziewczynom (no i Michałowi, który jak zwykle pomagał ogarnąć chaos) Ani, Basi, Gosi, Moni, Kamili, Natalii, Kasi, Ani.

Jesteśmy jak zdania wielokrotnie złożone (co da się zauważyć w naszych wpisach ). Sesje stylizowane są dla nas kreatywnym ujściem poplątanych myśli. Nie szukamy na nich eukaliptusa i kolejnego łapacza snów. Od tego są lepsi ludzie. Co tu dużo mówić, jesteśmy trochę dziwni i fotografia to nasze życie i krew. Mamy jednak nadzieję, że w tej dziwności znajdziecie dla siebie coś fajnego – chociażby kolor, spojrzenie, ideę. Niech to będzie piękny punkt wyjścia do poszukiwań, nie tylko ślubnych!

modelka: Anna Sroka | koordynacja: Pretty Little Weddings | kombinezon: Ochocka Atelier | florystyka: INNA Studio | papeteria: HELLO calligraphy | wizaż: Natalia Cybul – Make Up | włosy: Zaczarowane warkocze – pracownia ślubna | biżuteria: Orska – biżuteria | słodkości: CUKIERNIA KARPICKO | miejsce: Fifna

  1. marzena napisał(a):
    lepsze niż najlepszy sernik!
    14 listopada 2018  14:56
    Odpowiedz
  2. Voyteck napisał(a):
    MEGA, kolory sa niesamowite!
    14 listopada 2018  16:35
    Odpowiedz

Co roku powtarzamy sobie, że w sumie widzieliśmy już sporo. Były dziwne miejsca, jeszcze dziwniejsze przejazdy, ale takiego na motorówce jeszcze nie. Kiedy Dominika i Łukasz powiedzieli, że marzą o zdjęciach nad swoim ukochanym Zalewem, a jedną z ich ulubionych aktywności jest szaleńcza jazda motorówką kiwaliśmy głowami.  Dwa dni przed dostaliśmy lokalizację do klubu żeglarskiego, takiego na przepustki. Myśleliśmy, że zostaniemy na pomoście i będziemy śledzić ich teleobiektywem grzejąc się w promieniach zachodzącego słońca.

Plan był jednak inny – my, cały sprzęt, jedna mała motorówka i wiatr targający włosami, wdzierający się w usta i uszy.

Wpakowali nas tam z uśmiechem, prosząc o zdjęcie butów, bo to motorówka taka wiecie, SUPER. Do dzisiaj nie wiemy jak to się stało, ale żyjemy. Nie wiemy jak Karolina zdołała ustać na nogach i fotografować to wszystko podejmując nawet jakieś próby komunikacji. Nie powiemy, nawet się nam to spodobało. Wiecie,  bo to TAKA Para – taka, która ogranicza się jedynie własną wyobraźnią. Pokazali nam trasę  z dzieciństwa, opowiadając jak to z dziadkiem dotarcie tu zajmowało minimum dwa dni. Całowali się jakby jutra miało nie być, a my to uwieczniliśmy.

Witajcie po przerwie, obiecujemy, że teraz już Was nie zostawimy.

suknia: Rosa Grace Loves Lace
bukiet: Pracownia Zieleni

(więcej…)

Suknie ślubne, w studio, w samym środku sezonu? Czemu nie!

Pewnego dnia dostaliśmy na Instagramie nieśmiałą wiadomość od Ani Ochockiej, że ona też chciałaby taką sesję swoich sukni ślubnych. Odpisaliśmy natychmiast, że przecież nic nie stoi na przeszkodzie, zwłaszcza, że mamy doświadczenie w sesjach modowych (od takiej fotografii zaczynała Karolina). Od słowa do słowa, od rozmowy do rozmowy uszyła się ich obłędna kolekcja 2018. Kiedy tylko zobaczyliśmy modele wiedzieliśmy, że pozować musi Wero. Jest dla nas uosobieniem kobiecości, grunge’u i stylu new romantic, który zainspirował dziewczyny w tym sezonie. Miało być inaczej – minimalistycznie, ale romantycznie; kobieco, a jednocześnie surowo.

Wizja kiełkowała nam w głowach kilkanaście dni, żeby w końcu po kilku spotkaniach i burzy mózgów objawić się w pełnej krasie. Bez wymuskanych loków, kilogramów cekinów (no, poza obłędnymi, brokatowymi butami, których nigdy dość) i stosu biżuterii. Zainspirowały nas za to żywe kwiaty – swoją formą, kolorem, pięknem. Kiedy tylko zobaczyliśmy kompozycje od dziewczyn z Inna Studio, wiedzieliśmy, że to będzie niezwykła sesja. Później było już tylko lepiej. Elementy pasowały do siebie jak ogromna układanka. Materiały do faktury i koloru ścian, Wero do ulubionych modeli Ani i Olgi, światło do naszego zamysłu. Jesteśmy dumni z tego, że takie suknie ślubne powstały w Polsce. Uważamy, że nie odbiegają absolutnie niczym od tych pokazywanych przez zagranicznych projektantów. Tak wiele zmieniło się w naszym kraju przez ostatnie kilka lat. Cieszymy się, że możemy być tego świadkami.

suknie ślubne: Ochocka Atelier
modelka: Weronika Wi
florystyka: Inna Studio
wizaż: Kinga Włodarczyk
włosy: Zaczarowane Warkocze
ozdoby do włosów: Capilli

(więcej…)

  1. Mała Mi napisał(a):
    Aż się chce przymierzyć wszystkie! Pójść do ołtarza w jednej, w drugiej tańczyć pierwszy taniec, w trzeciej szaleć na parkiecie, a w reszcie robić inne ślubne rzeczy!!! Są piękne!! Bajkowe! Znacie się na rzeczy!!😍
    18 listopada 2017  21:14
    Odpowiedz
  2. Piotr napisał(a):
    Robi wrażenie! Świetnie jak zawsze!
    3 lutego 2018  20:55
    Odpowiedz
  3. Maciek napisał(a):
    Zdjęcie w nagłówku bardzo na +
    21 lutego 2018  22:59
    Odpowiedz
  4. Marcin Syska napisał(a):
    Piękna stylizacja, rewelacyjnie sobie z nią poradziliście... Wielkie wow
    1 marca 2018  15:33
    Odpowiedz
  5. krysssia591 napisał(a):
    Przepiękne suknie jak i sama sesja też jest cudowna
    20 marca 2018  15:35
    Odpowiedz
  6. Adam napisał(a):
    Niesamowite, aż się chce fotografowac takie panny mlode
    4 kwietnia 2018  15:38
    Odpowiedz
  7. Anna Kara napisał(a):
    Duet bordowej szminki z różą przy białej sukni przyciąga uwagę! Pokazany pazur ale z delikatnością! Piękna suknia ; )
    16 kwietnia 2018  09:37
    Odpowiedz
  8. Piotr napisał(a):
    Jej - przepiękne suknie ślubne i jeszcze wspanialsze zdjęcia
    6 maja 2018  20:03
    Odpowiedz
  9. Piotr napisał(a):
    Jej - przepiękne suknie ślubne i jeszcze wspanialsze zdjęcia Gratuluję tej sesji!
    6 maja 2018  20:03
    Odpowiedz
  10. Kamila napisał(a):
    Piękne fotografie!
    9 maja 2018  09:01
    Odpowiedz

Wyobraźcie sobie miejsce, które inspiruje każdą deską, krzesłem i płytką. Wyobraźcie sobie jeszcze bardziej inspirujących ludzi – starszych, młodszych, muzyków, grafików, barberów – przezdolne osobniki. Dołóżcie też mocne rodzinne więzi, morze miłości i brak zadęcia. Acha, i najważniejsze – trochę Wesa Andersona.
To był jeden z tych ślubów, na które czekaliśmy jak na dobry koncert. Kiedy przyjechaliśmy na miejsce serca waliły nam jak oszalałe. W końcu mieliśmy okazję pracować w Ceglarni (choć byliśmy tam już na sesjach, ale wiadomo – to nie to samo), jednym z najfajniejszych miejsc na śluby w Wielkopolsce.
To nie jest tak, że na ślubie wszystko musi być kupione, idealne i drogie. Kiedy masz wokół siebie tak genialnych przyjaciół i wspierającą Cię rodzinę, do pomocy wystarczą ich dłonie i trochę kreatywności. Od rana w stodole składały się serwetki, wieszały wstążki i układały zbierane przez długi czas tematyczne rekwizyty nawiązujące do ulubionych filmów Wesa Andersona. Tam nie było chyba ani jednej osoby, która nie była zaprzyjaźniona z Monią i Kajem, sytuacja idealna!
Na przystawkę można podać pasztet albo carpaccio z buraka. Można też podać najlepsze na Świecie pączki, robione przez przyjaciółkę w malutkim lokalu na Oleandrów 8 w Warszawie. Można założyć szarą suknię zamiast białej, do ślubu pojechać samochodem z otwartym dachem, wyjść na deszcz nie przejmując się fryzurą i makijażem, zapuścić wąsa i tańczyć do dźwięków harmonijki zamiast Zenka Martyniuka. Zawsze jest wybór.

Nie mogliśmy doczekać się, aż pokażemy Wam ich ślub, realizację totalnie bliską naszym sercom i temu, co nam w duszy gra. Dla takich ludzi warto moknąć, dla takich ludzi warto zarywać noce, dla takich ślubów warto prowadzić ślubną krucjatę w Polsce od ładnych kilku lat. Dziękujemy!

wesele: Ceglarnia / Jarosławki
koordynacja: Pretty Little Weddings
suknia: Rara Avis / Madonna Warszawa
makijaż: Bartek Osowczyk
włosy: Maciej Wróblewski
kwiaty: kuzynka Moni / Kwiaciarnia Pracownia Florystyczna Pasja I Styl
garnitur: Zara Men
samochód: Stylowa Bryka
zespół: Vogue Band

(więcej…)

  1. Kamil napisał(a):
    Przepięknie. Tona emocji!
    15 listopada 2017  17:51
    Odpowiedz
  2. Amelka napisał(a):
    czy dzieci mialy kolorowankę z Parą Młodą?
    15 listopada 2017  18:57
    Odpowiedz
  3. wi i Jas napisał(a):
    wooow wielkie ukłony!!
    15 listopada 2017  19:27
    Odpowiedz
  4. DOMINIKA napisał(a):
    W-S-P-A-N-I-A-Ł-O-Ś-C-I
    15 listopada 2017  19:50
    Odpowiedz
  5. Aga napisał(a):
    Oj tak, majstersztyk. Wesele na najwyższym poziomie
    15 listopada 2017  22:38
    Odpowiedz
  6. Zbyszek napisał(a):
    Dla mnie miazga!!! Ekspresja, miłość, emocje, radość, życie. Cudowna para, cudowne miejsce, cudwne wesele.. gorzej z zdjęciami.. Nie no zdjęcie przepiękne.
    16 listopada 2017  15:42
    Odpowiedz
  7. Paulina K napisał(a):
    o j a a, mega robota! i te dekoracje...
    16 listopada 2017  21:42
    Odpowiedz
  8. Przyszła Panna Młoda napisał(a):
    Te Wasze śluby są rzeczywiście bajkowe!!
    18 listopada 2017  21:16
    Odpowiedz
  9. Marzena napisał(a):
    ogląda się jak najlepszy film! tyle wzruszeń, radości, szczęścia
    23 listopada 2017  12:42
    Odpowiedz
  10. Monika napisał(a):
    Pięknie pokazaliście klimat tego dnia!
    23 listopada 2017  16:44
    Odpowiedz
  11. Ola napisał(a):
    Wspaniały reportaż! I te emocje... Wow!
    27 listopada 2017  09:24
    Odpowiedz
  12. Magda napisał(a):
    Pięknie pokazane. Tyle emocji i radości na tych zdjęciach.
    16 lutego 2018  09:52
    Odpowiedz
  13. Bartłomiej napisał(a):
    ogromna dawka pozytywnej energii jest w Waszych zdjęciach. Świetne wesele, podoba mi się!
    16 lutego 2018  13:25
    Odpowiedz
  14. Marekpodolczynski napisał(a):
    Bardzo ciekawy klimat i super relacja. Takie cudowne zdjęcia ślubne Warszawa i okolice wchodzi w grę?
    13 marca 2018  11:26
    Odpowiedz
  15. Marcin napisał(a):
    Piękne zdjęcia, świetny reportaż pełen emocji.
    3 kwietnia 2018  22:41
    Odpowiedz

W szale tegorocznego sezonu wracamy do Was z szybkim, poradnikowym wpisem, który od jakiegoś czasu siedzi nam w głowach. Nie będzie to absurdalna lista podanych na tacy rozwiązań, ale zasady, które (mamy nadzieję) zainspirują was do zmian albo śmielszych kroków. Rozmawiajcie ze swoimi parami, rozmawiajcie ze swoimi fotografami. Rozmowa przynosi same plusy, rozwija i pozwala się poznać!
P.S. Wklejamy poniżej parę zdjęć z tegorocznych ślubów w ramach rozbudzenia ciekawości przed nadchodzącymi historiami. Miłego czytania!


(więcej…)

  1. Jerzy Ledziński napisał(a):
    "jak będzie oświetlona sala (wiemy jak przygotować się pod kątem lamp". Czy moglibyście rozwinąć tę myśl? Używacie różnych lamp? Tzn jakich?
    14 lipca 2017  12:48
    Odpowiedz
  2. Tamara napisał(a):
    Doskonale napisane! Zasady współpracy wydają się być tu jasne i proste, a w rzeczywistości wiele osób zapomina o komunikacji, zarówno ze strony par, jak i fotografów. Później, nawet jeśli zdjęcia są piękne, to niekoniecznie zgadzają się z wcześniejszymi oczekiwaniami, co rodzi niepotrzebne frustracje. Dlatego warto zadbać o chwilę czasu na rozmowę, ankietę (świetny pomysł) oraz spotkanie (zamiast załatwiania wszystkiego przez internet lub telefon). Takie wpisy to skarb!
    17 lipca 2017  07:10
    Odpowiedz
  3. Basia napisał(a):
    Ruda panna młoda jest zjawiskową kobietą!
    Moim zdaniem jeżeli chodzi o fotografa to grunt to aby nam się podobały robione przez niego zdjecia Wtedy cała współpraca jakoś się ułoży.
    18 sierpnia 2017  07:47
    Odpowiedz
  4. Anna Kara napisał(a):
    Komunikacja jest częścią sukcesu! Warto oprócz samego faktu wykonania zdjęć porozmawiać z fotografem o tym, w jaki sposób chcemy zaprezentować swoje kreacje ślubne. Niewątpliwie przygotowywane przez długi czas, warte są solidnego sfotografowania!
    24 sierpnia 2017  11:33
    Odpowiedz
  5. Pan Kamerzysta napisał(a):
    Według mnie wspólpraca z fotografem ślubnym jest bardzo ważna chociażby ze względu na komfort pary młodej, im lepiej dogadują się z fotografem tym lepsze zdjęcia mogą zrobić. Poza tym atmosfera jest mniej spięta jeśli chodzi o ślub co wiąże się z mniejszym stresem przed ołtarzem
    15 września 2017  11:49
    Odpowiedz
  6. Piotr napisał(a):
    Świetnie napisany artykuł. Według mnie współpraca z fotografem jest bardzo ważna, ponieważ pozwoli to powstanie świetnych zdjęć. Z drugiej strony pozwoli na uniknięcie nie potrzebnego stresu a co ważne na doprasowanie całej aranżacji ślubnej w wersji takiej jakiej państwo młodzi sobie zażyczą.
    18 października 2017  11:41
    Odpowiedz
  7. Ania napisał(a):
    Jak już mowa o fotografach i zasadach współpracy między nim a państwem młodym to świetnie zostało opisane wyżej jak należy postępować by nie doprowadzić do nie potrzebnych napięć a więc nie przyjemnych sytuacji. W szczególności podobał mi się opis dotyczący ankiet oraz osobiste spotkania z fotografem, który pokaże nam swoją dotychczasową prace. Warto wziąć to pod uwagę w trakcie szukania fotografa na ślub i wesele ;).
    20 października 2017  12:34
    Odpowiedz
  8. Zbyszek Misztela napisał(a):
    Szczególnie 1 i 2 pkt mega ważny, jeśli nie kluczowy. Najpierw kawa, potem sesja narzeczeńska, po drodze jeszcze telefony i voila - na ślubie relacje fotograf-para są zdecydowanie na wyższym poziomie
    24 października 2017  20:29
    Odpowiedz
  9. Grzesiek napisał(a):
    Autora ma rację - komunikacja to podstawa udanej współpracy, a od niej wiele zależy w późniejszym efekcie w postaci udanych zdjęć. Chciałbym tez zwrócić uwagę na dogranie większości szczegółów przed ślubem gdyż w dniu ślubu niekoniecznie może się znaleźć czas na ustalenia.
    9 listopada 2017  09:22
    Odpowiedz

Pamiętacie nasze wpisy dotyczące Hiszpanii? Długo się do niej przekonywaliśmy, ale jak już tak się stało to.. statystycznie jesteśmy tam najczęściej :). Tym razem ponownie zawitaliśmy do Barcelony – jednego z najgłośniejszych, najbardziej gorących i najpiękniejszych miast. Nasza Para – Karola i Javi zna ją na wylot, dlatego nie musieliśmy martwić się o tłumy turystów. Razem z nimi jedliśmy najpyszniejsze owoce morza na targu la Boqueira (a byliśmy przekonani, że tam chodzą tylko zwiedzający!), tańczyliśmy na ulicach i jedliśmy najdziwniejsze lody w życiu (lody w kształcie ręki obsypane złotym pudrem, Darth Vadera, albo nosa cukiernika? Nie ma problemu, w Rocabolesc znajdziecie to i jeszcze więcej). Wychodzi na to, że przyciągamy ludzi zafiksowanych na tle dobrego jedzenia tak samo jak my, uwielbiamy to!
Barcelona ponownie przywitała nas zjawiskowym światłem będącym źródłem niekończących się inspiracji. Mamy nadzieję, że patrząc na te zdjęcia będziecie uśmiechać się razem ze zjawiskową Karolą, dla której została stworzona czerwona szminka. Naszym celem było uchwycenie na zdjęciach zbliżającego się lata i przekonanie Karoli i Javi’ego, że sesje to wspaniała zabawa, daleka od sztywnego pozowania (czy wspominaliśmy już, że prawie każda nasza Para mówi nam, że nie lubi zdjęć i nie wie co ma robić? ;)). Czy się nam udało? Oceńcie sami. Zdjęcia zostały wykorzystane na stronie, która Para przygotowała dla swoich gości, a ich ślub fotografujemy już w najbliższą niedzielę!


(więcej…)

  1. Piotrek napisał(a):
    piękne!
    ...z resztą jak zawsze
    27 czerwca 2017  19:35
    Odpowiedz
  2. Wojtek napisał(a):
    bardzo ładnie, super
    28 czerwca 2017  06:50
    Odpowiedz
  3. Martine napisał(a):
    Prześliczna sesja. Światło, para... i Barcelona bez Sagrady i Gaudiego da się? da się!
    29 czerwca 2017  00:30
    Odpowiedz
  4. Marzena napisał(a):
    cudne, nieszablonowe kadry i świetne wyczucie światła!
    29 czerwca 2017  08:47
    Odpowiedz
  5. Magda napisał(a):
    Wspaniale ukazana gorąca Hiszpania, jak i miłość pary
    29 czerwca 2017  13:21
    Odpowiedz
  6. Małgorzata Stępień napisał(a):
    świetne zdjęcia! cudowna para,patrząc na nich sama buzia się uśmiecha,widać ,że mega wyluzowani i zakochani w sobie.
    29 czerwca 2017  15:13
    Odpowiedz
  7. monia napisał(a):
    świetna para, światło, kadry jest pięknie
    29 czerwca 2017  18:12
    Odpowiedz
  8. Ola napisał(a):
    Pi.ekna sesja i cudne emocje.
    30 czerwca 2017  06:28
    Odpowiedz
  9. Ania i Piotrek napisał(a):
    Sesja absolutnie mistrzowska. Jak nie wiedziałam czy chcę odwiedzić Barcelonę tak teraz krzyczę głośno Barcelono przybywamy. Świetna energia, piękne światło... SUUUUUPER
    30 czerwca 2017  07:13
    Odpowiedz
  10. Marta napisał(a):
    Jak zwykle u Was zachwyca naturalność i spontaniczne emocje modeli. I Barcelona cudowna
    30 czerwca 2017  07:50
    Odpowiedz
  11. Magda napisał(a):
    Piękny klimat! Ta radość na twarzy mówi wszystko <3!
    14 sierpnia 2017  07:10
    Odpowiedz
  12. tomtom napisał(a):
    Barcelona to od zawsze marzenie, za pewne nie tylkomoje:) Piękne zdjęcia, ujęcia !
    4 października 2017  08:00
    Odpowiedz
  13. Marcin Syska napisał(a):
    Cały ten materiał już od pierwszej klatki wygląda pięknie. Kolory i światło. Chwytacie to wszystko po prostu po mistrzowsku Jesteście naj!
    1 marca 2018  15:38
    Odpowiedz