Archiwum: Polecamy

Parę miesięcy temu wpadł nam do głowy pomysł… chcemy koloru, energii, siły! Przesyceni pastelami (spokojnie, nadal je uwielbiamy!) zapragnęliśmy oswoić mocniejsze barwy. A kiedy byłby na to lepszy czas, jeśli nie szarobure przedwiośnie? Chcieliśmy się obudzić i zrobić coś kreatywnego przed nowym sezonem. Dzięki Kasi Michalskiej z KM Wedding Planner & Event Designer udało się zebrać niesamowitą ekipę, wręcz wymarzoną! To był prawdziwy zastrzyk energii, burza mózgów i bomba kolorów. Jak widzicie łączenie mocnych barw wcale nie jest takie trudne. Zresztą jesteśmy na świeżo po obejrzeniu dokumentu o genialnej ikonie mody – Iris Apfel i ta sesja od razu się nam z nią skojarzyła. Jeśli nie znacie tej Pani to serdecznie zachęcamy Was do obejrzenia filmu – jest kopalnią inspiracji, nie tylko modowej ale i życiowej.
Nie wiemy skąd Ma Fleur wytrzasnęła takie kwiaty w lutym, nie wiemy skąd brała siły na wyplecenie takiej ilości pomponów… wiemy za to, że jest genialna! Stworzyła też ścianę na pączki, czyż to nie świetna alternatywa dla słodkich stołów?
Poza Kasią i Markiem, którzy przyjechali na sesję aż z Poznania towarzyszyła nam jeszcze jedna poznańska duma – Gosia z Hello Calligraphy. Nie wiemy jak ona to robi, ale parę zamaszystych ruchów i powstaje papierowe cudo, zaproszenie, które sprawia radość i cieszy oko i duszę… Mistrzyni formy i koloru no.. no zobaczcie sami!
Nie przedłużając zapraszamy Was do naszego tęczowego świata :).



(więcej…)

  1. AgaPisze napisał(a):
    Cud miód i orzeszki. Co tu więcej dodać.
    17 marca 2017  13:23
    Odpowiedz
  2. Asia napisał(a):
    Piękne zdjęcia z pomysłem
    26 marca 2017  11:40
    Odpowiedz
  3. Kamil napisał(a):
    Jestem pod wrażeniem
    8 kwietnia 2017  08:06
    Odpowiedz

Dziś chcieliśmy pokazać Wam efekt współpracy z grupą genialnych ludzi. Była to piękna, polska jesień, choć polsko wcale nie wygląda ;). Pomimo szaleńczej przygody z chorą nogą Karoliny i ponad czterdziestu kilometrach zrobionych pieszo dwa dni wcześniej, przyjechaliśmy i daliśmy z siebie wszystko. Efekty oceńcie sami. My zakochaliśmy się w pomysłach Kasi Michalskiej z Wedding Planner & Event Designer i Magdy Podskarbi z Ma Fleur. Taki minimalistyczny, surowy, pustynny look idealnie trafia w nasz gust. Osobistym priorytetem było też dla nas znalezienie prawdziwej Pary, między którą będzie „to coś”. Udało się. Piękni i niezwykle ciepli Dagmara i Kamil idealnie wpasowali się w klimat Pustyni Błędowskiej, a w dodatku byli świeżo po ślubie, więc błysk w ich oku był nadal ogromny.. Dziękujemy Kochani!
Mamy nadzieję, że przekonacie się, że nie tylko żywe kwiaty mają swój urok. Z suszonych liści, sukulentów, przypraw i warzyw także można stworzyć genialne aranżacje. Ciepła paleta w kolorach ziemi i natury będzie genialna na jesienne śluby. Do tego rozpuszczone włosy, powiewające wstążki i dużo uśmiechów, a na rozgrzanie kubek ulubionej herbaty… Stęskniliśmy się już za złotym, jesiennym światłem!

Pod zdjęciami znajdziecie opis wszystkich zaangażowanych w sesję osób.

(więcej…)

  1. Marysia napisał(a):
    Ta sesja i stylizacja jest obłędna:) cudowna kolorystyka i wszystko tak pięknie spójne:)
    27 grudnia 2016  10:34
    Odpowiedz
  2. Basia napisał(a):
    Piękna sesja, szkoda że tylko nieliczne osoby mogą sobie pozwolić na takie zdjęcia.
    28 grudnia 2016  17:25
    Odpowiedz
  3. Igutka napisał(a):
    Zaiste bajkowe zdjęcia
    18 lutego 2017  20:10
    Odpowiedz
  4. Marcin napisał(a):
    Bardzo fajna sesja, bajkowa
    29 marca 2017  13:41
    Odpowiedz

To już druga część cyklu Bajkowe Śluby polecają Pomyśleliśmy, że dobrze byłoby zrobić typowo męską listę polecanych firm. Mamy wrażenie, że Panowie są nieco pomijani w tematach około ślubnych, dlatego ten wpis dedykujemy specjalne im. Pokazujemy to, co według nas wpisuje się w aktualne trendy lub jest po prostu ciekawe. Część z firm znamy osobiście (zwłaszcza te, przy których widnieje poznańska lokalizacja) a część znaleźliśmy w Internecie. Niemniej wszystkie z nich są warte uwagi bo ich produkty są tworzone z wielką pasją a niektóre z nich to wręcz małe dzieła sztuki! Wiemy, że obiecaliśmy Wam zespoły i miejsca na wesele ale nie martwcie się, mamy je już zebrane w jednym miejscu, a kolejne części wpisu powstaną w najbliższym czasie.
Możecie się zastanawiać po co fotografowie zajmują się polecaniem rzeczy, które nie wiążą się stricte z ich głównym zajęciem? Dla nas liczy się każdy detal. A im ciekawszy i bardziej dopracowany ślub tym ciekawszy reportaż. Skoro znamy fajnych ludzi, którzy myślą podobnie do nas i oddają się swojej pracy w 100% to nie widzimy przeszkód, żeby ich zaprezentować szerszemu gronu odbiorców. Chcemy też przez to powiedzieć, że macie wybór – nie musicie dopasowywać się do rodziców, babć i innych ludzi. Dzień ślubu jest waszym świętem, dlatego nie bójcie się nawet najbardziej szalonych wyborów. Pan Młody może przez swój ślubny strój pokazać swoją osobowość, nawet jeśli będą to maleńkie spinki do mankietów czy kolorowa poszetka.

Muchy i poszetki:

The Bow Ties
Marka tworzona przez dwie dziewczyny – Michalinę i Żanetę, które mówią, że chcą, byś czuł się dzięki nim wyjątkowo a noszenie ich było prawdziwą przyjemnością. Patrząc na ich dzieła właśnie tak się czujemy. Poza pięknymi retro wzorami znajdziecie w ich ofercie muchy z drewna! I to nie byle jakie, bo wypalane we wzory dzików, łosi czy bardziej klasyczne kropki. Do tego te pudełka, wow.
thebowties_1(więcej…)

  1. Asia napisał(a):
    a propos "The Bow Ties" - drewniana muszka fajny pomysł, ciekawe czy dałoby radę zrobić muszkę w aparaty
    2 marca 2015  20:19
    Odpowiedz