Tagi: panna młoda

Z miłości i z miłością można wiele.
Można ciągnąć kogoś za nos, można przeprowadzić się do Chin i nauczyć się mówić po chińsku (nawet jeśli jako pierwsze pozna się wszystkie słowa dotyczące jedzenia ;)), można jechać prawie sto kilometrów z siatką słodyczy, kiedy drugiej osobie smutno. Fajny Mąż, prawda?
Anię i Filipa znamy od lat, to kolejny ślub przyjaciół, który mogliśmy uwiecznić. Spędziliśmy ze sobą wiele czasu, mamy mnóstwo wspomnień, Ania jest dla nas jak „Córka”. Znamy większość rodziny, grillowaliśmy razem, jedliśmy pyszne rzeczy przygotowywane przez Mamę Dorotę (Mamę Ani), śmialiśmy się do łez ze śmiertelnie poważnych dowcipów Taty Witolda (leżenie tutaj mnie męczy), a Babcia Dancia, która prowadzi genialnego bloga z recenzjami książek, umila zawsze nasze pobyty rozmowami i ciekawymi spostrzeżeniami. Tam naprawdę odpoczywamy, tam czujemy się jak u własnej rodziny, tam śmiejemy się, robimy zdjęcia i chodzimy po lesie.
Sierpniowy dzień pachniał mięta i różami, a czas wypełniały niezwykłe niespodzianki przygotowane przez bliskich Ani i Filipa. Rodzice i Dziadkowie odczytali Im przepiękną historię „Dwoje Ludzi”, dali także kufer z posagiem (wypełniony pamiątkami rodzinnymi, książkami i potrzebnymi w nowym życiu sprzętami). Kościół także wybrany był sentymentalnie – tam brali ślub Rodzice.
Ile znacie Panien Młodych, których ulubionym daniem jest tatar? Piękna i eteryczna Ania, powiedziała, że może zabraknąć wszystkiego, ale nie tatara! O genialna papeterię (łyski Sroki i Grądzielówka skradły nasze serca) na czele z zaproszeniami zadbała przyjaciółka Sroki – Laura, która w końcu dała się namówić na stworzenie marki, zajrzyjcie do niej koniecznie! Piękne kwiaty (to wasz najlepszy bukiet!) dostarczyła INNA Studio, a DJ Polska rozkręcili wesele. Było lekko, kwiatowo i na luzie, czyli tak, jak lubimy. A teraz czekamy na wielki powrót z Chin!

(więcej…)

  1. Karolina napisał(a):
    Jestem początkującym fotografem ślubnym, uwielbiam was i wasz styl, wzrouje się, na was i cały czas od roku nurtuje mnie jedno. Jakie wy macie jasne portretówki, bądź dalsze szkła, że to robi robotę. Wiem, wiem obróbka swoją drogą. Ale wzoruje się na was i mam problem z wyborem dobrych szkieł. Pozdrawiam! ❤
    10 kwietnia 2017  19:30
    Odpowiedz
    • Bajkowe Śluby napisał(a):
      Korzystamy z jasnych stałek, takich ze światłem 1.4 i 1.2
      11 kwietnia 2017  14:05
      Odpowiedz
  2. Trzy i pół napisał(a):
    Przepiękny ślub - widać, że był dopracowany w każdym szczególe.
    11 kwietnia 2017  09:55
    Odpowiedz
  3. Gosia napisał(a):
    Ojej, cóz za obraczka Panny Młodej! Wiadomo moze skad?
    12 czerwca 2017  21:07
    Odpowiedz
    • Bajkowe Śluby napisał(a):
      lokalny, bydgoski jubiler :), robił ją na zamówienie
      20 czerwca 2017  08:25
      Odpowiedz

Dziś chcieliśmy pokazać Wam efekt współpracy z grupą genialnych ludzi. Była to piękna, polska jesień, choć polsko wcale nie wygląda ;). Pomimo szaleńczej przygody z chorą nogą Karoliny i ponad czterdziestu kilometrach zrobionych pieszo dwa dni wcześniej, przyjechaliśmy i daliśmy z siebie wszystko. Efekty oceńcie sami. My zakochaliśmy się w pomysłach Kasi Michalskiej z Wedding Planner & Event Designer i Magdy Podskarbi z Ma Fleur. Taki minimalistyczny, surowy, pustynny look idealnie trafia w nasz gust. Osobistym priorytetem było też dla nas znalezienie prawdziwej Pary, między którą będzie „to coś”. Udało się. Piękni i niezwykle ciepli Dagmara i Kamil idealnie wpasowali się w klimat Pustyni Błędowskiej, a w dodatku byli świeżo po ślubie, więc błysk w ich oku był nadal ogromny.. Dziękujemy Kochani!
Mamy nadzieję, że przekonacie się, że nie tylko żywe kwiaty mają swój urok. Z suszonych liści, sukulentów, przypraw i warzyw także można stworzyć genialne aranżacje. Ciepła paleta w kolorach ziemi i natury będzie genialna na jesienne śluby. Do tego rozpuszczone włosy, powiewające wstążki i dużo uśmiechów, a na rozgrzanie kubek ulubionej herbaty… Stęskniliśmy się już za złotym, jesiennym światłem!

Pod zdjęciami znajdziecie opis wszystkich zaangażowanych w sesję osób.

(więcej…)

  1. Marysia napisał(a):
    Ta sesja i stylizacja jest obłędna:) cudowna kolorystyka i wszystko tak pięknie spójne:)
    27 grudnia 2016  10:34
    Odpowiedz
  2. Basia napisał(a):
    Piękna sesja, szkoda że tylko nieliczne osoby mogą sobie pozwolić na takie zdjęcia.
    28 grudnia 2016  17:25
    Odpowiedz
  3. Igutka napisał(a):
    Zaiste bajkowe zdjęcia
    18 lutego 2017  20:10
    Odpowiedz
  4. Marcin napisał(a):
    Bardzo fajna sesja, bajkowa
    29 marca 2017  13:41
    Odpowiedz

Niezliczone kilometry, szaleńcze godziny sesji, zmęczenie, dalekie wędrówki i miłość… Tak można podsumować rok 2016 od strony sesyjnej. Jeszcze nigdy nie było tak intensywnie i tak różnorodnie.
Z Natalią i Igorem mieliśmy widzieć się już na ślubie, jednak los chciał, że spotkaliśmy się dopiero na sesji. Po pierwszych minutach od zobaczenia Ich czuliśmy jednak jakbyśmy znali się pół życia. Ta Para jest tak inspirująca i ciekawa, że można ich słuchać i słuchać.. Mamy zresztą wrażenie, że przyciągamy do siebie same pokrewne dusze i to jest genialne. Czasem widzimy się kilka razy, czasem zostają z nami na dłużej, jednak przez moment wspólnie tworzymy swoje historie, które zapamiętamy na lata.
Późno w nocy dotarliśmy w okolice Słupska, a o świcie zaczynaliśmy sesję. Oni zmęczeni ślubem, my zmęczeni podróżą. To miał być jednak zjawiskowy wschód słońca nad polskim morzem, taki, albo jeszcze lepszy, który widzieliśmy już nie raz. Dla takiego wschodu warto przecież wstać… Niestety słońce postanowiło schować się tego dnia na dobre, a my pokochaliśmy brak słońca ;). W tym roku nauczyliśmy się pracować już chyba w każdych warunkach, doceniać to, co zostajemy, przestać się wkurzać na rzeczy, na które nie mamy najmniejszego wpływu. Działa.
Zobaczcie historię Natalii i Igora. Ich opowieść o morzu, zaufaniu i szczypcie szaleństwa.

natig_0001natig_0002natig_0003(więcej…)

  1. Jacek napisał(a):
    Bajkowe kolory!
    10 grudnia 2016  15:44
    Odpowiedz
  2. Anonim napisał(a):
    Przepiękna sesja zdjęciowa. Bardzo ładna i delikatna suknia slubna, panna młoda wygląda czarująco.
    12 grudnia 2016  14:28
    Odpowiedz
  3. Łapacze Wspomnień napisał(a):
    Tak to bywa z tą pogodą ;-).Macie rację, że nie ma co się wkurzać na rzeczy nie zależne od nas. Trzeba żyć tu i teraz ;-).
    Pozdrawiamy
    15 grudnia 2016  23:23
    Odpowiedz

Jakiś czas temu pokazaliśmy Wam ślub Michaliny i Tomka oraz pierwszą część ich pleneru, a dzisiaj mamy dla Was część drugą. Jest przesłodka, przeurocza i pełna zwierząt, które ta Para uwielbia. My wiemy to z autopsji, a Wy możecie zobaczyć to w ich gestach i ciepłych emocjach, które aparaty wyłapywały w czasie krótkiej wizyty w domu znajomej Pani weterynarz. Możliwość obcowania z końmi w takiej odległości była niezwykła, zwłaszcza, że nam – mieszczuchom nieczęsto zdarza się pogłaskać te zwierzęta. Potwierdzamy – przebywanie z nimi uspokaja i wprawia w niezwykły nastrój. Cieszy nas, że tak wiele naszych Par ma swoich pupili, to na wstępie pokazuje ich ogromną wrażliwość i empatię.

opaski Michaliny: MoaLove

001_M_T_konie002_M_T_konie(więcej…)

Dziś będzie krótko i na temat – zapraszamy Was do obejrzenia sesji plenerowej Asi i Łukasza. Ach, jaka to jest Para :).

florystyka: INNA studio
tabliczki Bride & Groom: Ilustratyw
suknia: Rosa Clara

001_A_L
002_A_L(więcej…)

Wraz z czwórką niezwykłych kobiet postanowiliśmy stworzyć sesję, która pokaże naszą wizję trendów w makijażu i fryzurach na nadchodzący sezon 2015. Nie mogło zabraknąć ponadczasowej klasyki, niestandardowych ozdób i świeżego spojrzenia. Przedstawiamy sześć zupełnie różnych looków, które zainspirują panny młode ceniące zarówno dziewczęcy urok, jak i mocniejsze stylizacje.
Niezależnie od wyboru epoki, która nas zachwyca najważniejsza w dniu ślubu jest nieskazitelna cera, idealnie dobrany kolor podkładu i zadbane, zdrowe włosy oraz paznokcie.
W fotografii natomiast nigdy niewychodząca z mody naturalność, subtelność i przyjemne dla oka kolory.

O trendach makijażowych opowiedziała nasza zaprzyjaźniona wizażystka Katarzyna Kałek-Dekert z www.faceofart.pl:
(więcej…)