Archiwum roczne: 2016

Sesja narzeczeńska to najczęściej wasze pierwsze spotkanie z profesjonalną sesją zdjęciową. Niektóre osoby czują się mocno skrępowane aparatem i swoimi fotografami, którzy są dla nich nadal obcymi ludźmi. Sesja to zatem doskonały pomysł na obycie się z nową sytuacją, poznanie osób z którymi spędzicie sporą ilość czasu i… świetną zabawę! Poza genialną pamiątką uwieczniającą ostatnie chwile przed ślubem można wykorzystać ją na wiele sposobów (oto najbardziej popularne):
– do zaproszeń
– na waszej stronie www, na której goście znajdą informacje o was i o waszym ślubie w wersji online
– jako podziękowanie dla gości albo rodziców (w formie np. wydruków wielkoformatowych)
– jako dekorację sali/miejsca wesela (tablica ze zdjęciami, „wystawa” albo latająca galeria – zdjęcia przyczepione do balonów z helem, księga gości, album ze zdjęciami itp.)
– w pokazie slajdów na ślubie
– jako puzzle z prośbą o zostanie druhną/drużbą/świadkiem/świadkową

poconarzeczenska_0001
k1-IMG_2139
poconarzeczenska_0001aa (więcej…)

Ona – piękna, filigranowa, z burzą złotych loków, energią bomby atomowej i uśmiechem od ucha do ucha.
On – przystojny, wkręcony w fotografię (tak, musieliśmy momentami stopować te rozmowy żeby zrobić zdjęcia), energetyczny, genialnie ubrany.

Kasię i Marka na pewno zapamiętaliście z naszego Facebook’a, pojawiali się tam nieraz ze swoją sesją narzeczeńską, poza tym to chyba najbardziej roześmiana Para jaką do tej pory fotografowaliśmy. Wielkopolsko-Śląska mieszanka, wielbiciele motocykli, retro rzeczy i podróży. Zatańczyli jive’a, mieli taaaaakie stylizacje no i spełnili nasze marzenie o zdjęciu w deszczu, poświęcając się i marznąc o pierwszej w nocy, w październiku aby mogło powstać. Bez zająknięcia wybiegli z nami, kiedy już po pożegnaniu wpadliśmy na salę mówiąc, że MUSIMY to zrobić. Genialni ludzie, z którymi można rozmawiać godzinami. Jeśli kiedykolwiek zrobimy warsztaty to na pewno będzie nasza Para (cieszycie się? :D).
Końcówka sezonu była dla nas niezwykle udana, jeden rustykalny ślub gonił drugi. Zapraszamy do oglądania.

Wesele: Centrum Rekreacyjno-Hotelowe Bagatelka
Suknia: La Perla Sposa
Papeteria: Paper Story
Skrzynka na obrączki: Vintage
Zegarek Marka: Vintage Omega po Dziadku
Samochód: Bulikiem do Ślubu
Opaska z paproci: INNA Studio
Makijaż na ślubie: Magda Majer
Drewniane gadżety i ramka z paprotką: Ilustratyw

kama_0001kama_0002
kama_0003 (więcej…)

Są tacy ludzie, których energia pokrywa się całkowicie z Waszą. Jesteście przy nich swobodni, śmieszą Was podobne rzeczy, czujecie, że jesteście sobie pisani. Tak właśnie było z Asią i Tomkiem. Poznaliśmy się kilka dni przed ślubem a mieliśmy wrażenie jakby to było nasze kolejne spotkanie. A sam ślub.. był bajeczny, fenomenalny i dopracowany w dwustu procentach. Pastelowy, a jednocześnie pełen kolorów, międzynarodowy a jednocześnie bardzo rodzinny. Na sali mieszały się przynajmniej trzy języki. Niesamowite przemowy zjednoczyły gości a niejeden kieliszek pełen polskiej nalewki rozbił się na parkiecie. Dziękujemy, że mogliśmy tam być.

Ślub: Klasztor w Woźnikach
Wesele: Hotel Remes
numerki na stoly, winietki, szkatułka na obrączki: Ilustratyw
papeteria: Hello Prints 
tort weselny: Cukiernia Karpicko 
Cake topper: Etsy
Fotobudka: Fotoselfie.pl
Samochod: Warszawa M20 Maciej Urbaniak
Florystyka: Florystyka Ślubna & Dekoracje Karolina Szajbe Rybak
Meble koktajlowe: 12stopni 
Sukienka i welon: Pronovias
Makijaż & fryzura: Studio Szminka
Wianek na wesele: INNA studio
Zespół: Goscie Cover Band

 

0001_jo_to
0002_jo_to (więcej…)

Ania i Kuba odezwali się do nas na miesiąc przed swoim ślubem i nie mieli niczego poza wybranym kościołem i godziną ślubu (no i pomysłem na przyjęcie). To nie była taka pierwsza sytuacja w naszej karierze, choć na pewno znaleźli się w pierwszej trójce jeśli chodzi o sprawność i szybkość organizacji.
Ostatecznie wyszło pięknie i od początku wierzyliśmy, że tak właśnie będzie. To kolejny ślub z gatunku DIY (podobnie było u Kasi i Piotrka), który mieliśmy okazję fotografować. Dekoracje z igliwia, drewna i wstążek ozdobiły altanę na działce Cioci. Florystyką zajęła się Siostra Ani, zaproszeniami ze zdjęciem z naszej sesji narzeczeńskiej sama Ania.
Kuba ubrał granatowy garnitur i drewniane dodatki (muchę, spinki i poszetkę – tak poszetkę!). W stylizacji Ani najbardziej urzekała modułowa suknia (osobna spódnica, którą na przyjęciu zmieniła na krótszą) i naszyjnik z dzikich pereł, który ozdobił jej plecy.
Para pojechała do ślubu czerwonym maluchem swojego ukochanego Dziadka, który wraz z małymi Druhnami, poprowadził Anię do ołtarza.
Na przyjęciu było ognisko, domowe burgery i naked cake. Nawet DJ, który normalnie nie grywa na weselach dał się namówić na zagranie na tak klimatycznym przyjęciu.
Sznury żarówek rozświetliły parkiet na świeżej trawie. Było magicznie, kameralnie i niestandardowo, czyli tak, jak kochamy najbardziej! Jak widzicie wcale nie trzeba wydawać tysięcy na własny ślub. Jeśli macie ochotę na coś bardziej niszowego to mnóstwo rzeczy możecie zrobić z pomocą rodziny i przyjaciół. Najważniejsze są przecież emocje i wspomnienia, które zostaną Wam z tego dnia.

0002_gurdy
0003_gurdy
(więcej…)

Dziś wpis dla nas wyjątkowy, ponieważ nieczęsto robi się zdjęcia na ślubie swoich przyjaciół. Marcina znamy wiele lat, Karolina zrobiła z nim niejedną sesję, właściwie towarzyszy jej od początku pobytu w Poznaniu. Do tego jest odpowiedzialny za jej najdziwniejsze fryzury i kolory na głowie. Później stał się też fryzjerem Michała a jeszcze chwilę później pojawiła się przepiękna i przesłodka Kinia no i.. skończyło się nie inaczej jak ślubem ;)! Był to dzień o tyle niezwykły, że podzielony aż na trzy części. Po krótkiej ceremonii w urzędzie Para wyprawiła obiad dla swojej rodziny, a wieczorem wszyscy znajomi spotkali się na imprezie w (wiele) Trochę Kultury ;). Na ślubie nie mogło zabraknąć akcentu nożyczek, boskiego kota Kizi, własnoręcznie wykonanego makijażu Kingi (jest świetną wizażystką, malowała naszą pannę młodą Adę), pastelowych kolorów i gorącej atmosfery – dosłownie, bo był to chyba najbardziej upalny dzień roku 2015, temperatura przekroczyła 30 stopni. Po ślubie udaliśmy się na sesję i wspólny odpoczynek do Barcelony. Zachwyceni zderzeniem nowego ze starym chodziliśmy po pięknych ulicach i uliczkach robiąc niespieszne zdjęcia i łapiąc promienie słońca.
Mamy nadzieję, że naładujecie się pozytywnie kolorami i uśmiechami, miłego oglądania!

obiad: Warto nad Wartą, Poznań
wieczorna impreza: Trochę Kultury, Poznań
obrączki i kolczyki: Ale.
buty: Louboutin, Moliera 2
dekoracje: Lalala Kreatywna Pracownia Dekoracji
fryzury: Marcin, Jabbar Salon
wizaż: Kinga

001-kin-mar 002-kin-mar (więcej…)

Dziś nie będzie zbędnych słów, będą tylko obrazy. Oto Monia i Kajo i jeden dzień z ich życia. Poznajcie tych cudownych ludzi, pięknych na zewnątrz i wewnątrz, kreatywnych i pełnych miłości do siebie.
Wesołego dnia zakochanych.. codziennie!

001_monk_ka (więcej…)