Tagi: boho

Dziś chcieliśmy pokazać Wam efekt współpracy z grupą genialnych ludzi. Była to piękna, polska jesień, choć polsko wcale nie wygląda ;). Pomimo szaleńczej przygody z chorą nogą Karoliny i ponad czterdziestu kilometrach zrobionych pieszo dwa dni wcześniej, przyjechaliśmy i daliśmy z siebie wszystko. Efekty oceńcie sami. My zakochaliśmy się w pomysłach Kasi Michalskiej z Wedding Planner & Event Designer i Magdy Podskarbi z Ma Fleur. Taki minimalistyczny, surowy, pustynny look idealnie trafia w nasz gust. Osobistym priorytetem było też dla nas znalezienie prawdziwej Pary, między którą będzie „to coś”. Udało się. Piękni i niezwykle ciepli Dagmara i Kamil idealnie wpasowali się w klimat Pustyni Błędowskiej, a w dodatku byli świeżo po ślubie, więc błysk w ich oku był nadal ogromny.. Dziękujemy Kochani!
Mamy nadzieję, że przekonacie się, że nie tylko żywe kwiaty mają swój urok. Z suszonych liści, sukulentów, przypraw i warzyw także można stworzyć genialne aranżacje. Ciepła paleta w kolorach ziemi i natury będzie genialna na jesienne śluby. Do tego rozpuszczone włosy, powiewające wstążki i dużo uśmiechów, a na rozgrzanie kubek ulubionej herbaty… Stęskniliśmy się już za złotym, jesiennym światłem!

Pod zdjęciami znajdziecie opis wszystkich zaangażowanych w sesję osób.

(więcej…)

  1. Marysia napisał(a):
    Ta sesja i stylizacja jest obłędna:) cudowna kolorystyka i wszystko tak pięknie spójne:)
    27 grudnia 2016  10:34
    Odpowiedz
  2. Basia napisał(a):
    Piękna sesja, szkoda że tylko nieliczne osoby mogą sobie pozwolić na takie zdjęcia.
    28 grudnia 2016  17:25
    Odpowiedz
  3. Igutka napisał(a):
    Zaiste bajkowe zdjęcia
    18 lutego 2017  20:10
    Odpowiedz
  4. Marcin napisał(a):
    Bardzo fajna sesja, bajkowa
    29 marca 2017  13:41
    Odpowiedz

Niezliczone kilometry, szaleńcze godziny sesji, zmęczenie, dalekie wędrówki i miłość… Tak można podsumować rok 2016 od strony sesyjnej. Jeszcze nigdy nie było tak intensywnie i tak różnorodnie.
Z Natalią i Igorem mieliśmy widzieć się już na ślubie, jednak los chciał, że spotkaliśmy się dopiero na sesji. Po pierwszych minutach od zobaczenia Ich czuliśmy jednak jakbyśmy znali się pół życia. Ta Para jest tak inspirująca i ciekawa, że można ich słuchać i słuchać.. Mamy zresztą wrażenie, że przyciągamy do siebie same pokrewne dusze i to jest genialne. Czasem widzimy się kilka razy, czasem zostają z nami na dłużej, jednak przez moment wspólnie tworzymy swoje historie, które zapamiętamy na lata.
Późno w nocy dotarliśmy w okolice Słupska, a o świcie zaczynaliśmy sesję. Oni zmęczeni ślubem, my zmęczeni podróżą. To miał być jednak zjawiskowy wschód słońca nad polskim morzem, taki, albo jeszcze lepszy, który widzieliśmy już nie raz. Dla takiego wschodu warto przecież wstać… Niestety słońce postanowiło schować się tego dnia na dobre, a my pokochaliśmy brak słońca ;). W tym roku nauczyliśmy się pracować już chyba w każdych warunkach, doceniać to, co zostajemy, przestać się wkurzać na rzeczy, na które nie mamy najmniejszego wpływu. Działa.
Zobaczcie historię Natalii i Igora. Ich opowieść o morzu, zaufaniu i szczypcie szaleństwa.

natig_0001natig_0002natig_0003(więcej…)

  1. Jacek napisał(a):
    Bajkowe kolory!
    10 grudnia 2016  15:44
    Odpowiedz
  2. Anonim napisał(a):
    Przepiękna sesja zdjęciowa. Bardzo ładna i delikatna suknia slubna, panna młoda wygląda czarująco.
    12 grudnia 2016  14:28
    Odpowiedz
  3. Łapacze Wspomnień napisał(a):
    Tak to bywa z tą pogodą ;-).Macie rację, że nie ma co się wkurzać na rzeczy nie zależne od nas. Trzeba żyć tu i teraz ;-).
    Pozdrawiamy
    15 grudnia 2016  23:23
    Odpowiedz

Na Święta zostawiamy Was z przepięknym ślubem Ady i Artura.  Gawrony, to już nasza druga para o ptasim pseudonimie (kto pamięta leśny ślub Kurek?), ale pierwsza, która spełniła nasze marzenie o wielkim, świetlistym napisie love ;).  Zakochaliśmy się  w całej oprawie ślubu, która trafiła totalnie w nasz gust. Były świeże kwiaty, rustykalne dodatki, amerykańsko-polski kościół, motocykle i piękna Bagatelka. Cały dzień przynosił tysiące drobnych detali, które niezmiernie cieszyły oczy. Ada ubrała przepiękną suknię od Anny Kary a Artur garnitur w genialnym, karmelowym kolorze i kontrastowe czerwone dodatki. Ten dzień wypełniali wspaniali ludzie oraz koty, których Para jest ogromnymi miłośnikami (nie zapominajmy też o ich boskim psie, ale o tym wkrótce). Jesteśmy niezmiernie wdzięczni, że mogliśmy uczestniczyć w tym roku w tak pięknych ślubach, a mamy ich do pokazania jeszcze kilka :).

wesele: Bagatelka
kościół: zabytkowy kościół pw. Wszystkich Świętych w Tarnowie Podgórnym
Panna Młoda:
suknia: Anna Kara
bransoletki: Lilou
wianek i bukiet: Inna Studio
włosy: Aldona Karczewska-Wodzińska
makijaż: Kinga Włodarczyk
Pan Młody:
garnitur: Pawo
buty: Ryłko
zegarek: Triwa
Obrączki: Inne Obrączki
napis love i oprawa wesela: Ceremonia Dekoracje
Candy Bar i naked cake: Candy Bar & Cafe
winietki: Ilustratyw

001_a_a001a_a_ar002_a_ar(więcej…)

  1. Katarzyna napisał(a):
    Witam, moge zapytać jaki zespół wystepował na tym przepięknym weselu ?
    19 stycznia 2016  12:56
    Odpowiedz
  2. Angelika napisał(a):
    Gdzie państwo młodzi w Tarnowie znaleźli tak przepiękna sale weselna ?:)
    11 sierpnia 2016  14:35
    Odpowiedz
  3. Magda napisał(a):
    Z jakiej strony Państwo młodzi zamówili zaproszenia?
    17 października 2016  21:59
    Odpowiedz
  4. Aga napisał(a):
    Jaka firma dekorowala sale?
    27 kwietnia 2017  12:45
    Odpowiedz
  5. N napisał(a):
    Przepiękne zdjęcia, przepiękne wesele, przepiękna para młoda i przepiękne auto Można wiedzieć gdzie młodzi znaleźli taki pojazd? Pozdrawiam
    20 lipca 2017  15:59
    Odpowiedz